czwartek, 13 kwietnia 2017

Broszki, broszki...

Tak jakoś ostatnio same broszki u mnie powstają. Podejrzewam, że to kwestia braku czasu na coś wiekszego, a i potrzeba zaistaniała by stworzyć prezentowe drobiazgi. I przyznam też, że było ich więcej, ale nie zdążyłam pstryknąć fotek :)








Podejrzewam, że u Was przygotowania do Świąt juz w pełni :) Jesli nie macie pomyłu na pasztet, to polecam mój, wegetariański - przepis znajdziecie  TU , czyli na blogu Royal Stone. Przypominam, że tylko jeszcze do 30 kwietnia możecie skorzystac ze zniżki w Royal Stone z wykorzystaniem mojego kodu RUDA12. Polecam :)

Życzę Wszystkim Zaglądaczom Wesołych Świati pozdrawiam!

P.S. Po Świętach znowu będzie broszka :)

7 komentarzy:

  1. Śliczności, ta pierwsza bardzo mi się podoba :)
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są śliczne. Ostatnio rzuciłam prace biżuteryjne w kąt na rzecz albumów i kartek, ale Twoje prace sprawiły, że chętnie coś bym wyszyła..., tylko ten czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja uwielbiam Twoje broszki i bardzo żałuję, że reszta nie załapała się na sesję fotograficzną :) Radosnego Alleluja! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne, zwłaszcza ta ostatnia <3 Nie wiem czemu, ale sama nie zrobiłam jeszcze żadnej broszki, trzeba to kiedyś nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wesołych Świąt!
    A broszki cudne, ta poświąteczna też ;) taka z przesłaniem na spalenie kalorii ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne maluszki :-) cudne są! Wesołych, spokojnych Świąt :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam!