Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beading. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beading. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 czerwca 2018

Lato!

Robienie pracy na Royalowy konkurs "Lato" połączyłam w tym roku ze zrobieniem prezentu urodzinowego dla mojej Przyjaciółki. Praca gabarytowo niewielka okazała się tak pracochłonna, że prezent dotarł mocno spóźniony, a praca na konkurs powstała, jak na mnie, wyjątkowo wcześnie! Doszłam jednak do wniosku, że zdjęcia, jakie bransie zrobiłam nie są najlepsze... Powstała więc druga, nieco inna, bo listkowych koralików już w tym odcieniu nie ma w sklepach, a zamówione kwiatki też przyszły nieco inne (są ręcznie robione, więc trudno się dziwić)

Kwiatki kupiłam już bardzo dawno temu z zamiarem użycia ich w bransoletce, nie do końca jednak miałam pomysł na to jak je połączyć. Próbowałam na łańcuszku, ale nie byłam zadowolona z efektu. Z pomocą przyszedł mi tutorial Kerrie Slade (Tropical Twins), z którego wykorzystałam również wzór na listki. Listki plotłam z piętnastek, dzwonki z 11o, a pozostałe kwiatki z delica. 

Bransa zawiązywana jest wstążką i jest dosyć  elastyczna.












A poniżej zdjęcie wersji prezentowej. Okazało się, że wcale nie były gorsze niż te konkursowej!


Zachęcam do obejrzenia wszystkich prac na tym etapie konkursu! (klikamy w zdjęcie)



Pozdrawiam ciepło!

wtorek, 2 stycznia 2018

Co zostało z grudnia

Witajcie w Nowym Roku!  Mam nadzieję, że będzie on dla Was udany przyniesie Wam dużo pomysłów i weny twórczej :) 

Ten post miał obfitować w zdjęcia koralikowych pudełek i broszek, które popełniłam w celach prezentowych, ale okazało się, że doba grudniowa jest jeszcze krótsza niż i tak krótka doba w pozostałych miesiącach roku... Pudełka i broszki powstały, zostały nawet wysłane, ale niestety na zdjęcia już nie starczyło mi czasu...

Zostało mi tylko zdjęcie pierwszego pudełeczka według wzoru Julii S. Pretl,które było prezentem dla Mamy. 






Nie macie pojęcia ile czasu i koralików pożerają te pudełeczka i... jak ślicznie prezentują się "na żywo"

Brosie okzały sie znacznie mniej pracochłonne, wszystkie były zimowymi czapkami w różnych wzorach i kolorach. Zdążyłam zdjęcie zrobić tylko jednej, pierwszej. Ta brosia zresztą została na moim płaszczu, a gdyby ktoś chciał, to wzór jest TUTAJ



Nie wiem, czy robicie jakieśnoworoczne postanowienia, ja z reguły nie, ale w tym roku zrobię wyjątek :) Do Świąt zacznę przygotownia rękodzielnicze już w sierpniu :)

Pozdrawiam ciepło!

sobota, 28 października 2017

Little Bead Box

Chciałam poczekać z pokazaniem Wam tego  tworka aż skończę kolejny taki, ale zabrakło mi koralików i co gorsza nie mogę takich nigdzie u mnie dostać. Muszę więc poczekać, aż przyjdzie czas na większe zakupy i znaleźć je gdzieś na kontynencie. Muszę Wam powiedzieć, że Wyspa jest jakąś koralikową pustynią, wybór kolorów żaden, a dostanie jednego koloru w kilku rozmiarach i kształtach, a do tego w jednym miejscu graniczy z cudem! 

Tak czy inaczej pokusiłam się o wykonanie pudełeka (jak dobrze pójdzie to nawet pudełek) według wzoru Julii S. Pretl --- KLIK --- z jej książki Little Bead Boxes. Posiadam w mojej biblioteczce kilka pozycji o tematyce koralikowej, i muszę powiedzeć, że ta jest moim numerem jeden. Jasne instrukcje i przepiękne projekty - w zasadzie chciałabym zrobić każdy z nich! 









Pudełeczko zrobiłam w prezencie ślubnym dla znajomych, jako że Panna Młoda, jak wieść niosła, należy do tych którzy doceniają rzeczy ręcznie robione. Podobno zamieszkaja w nim perłowe kolczyki, takie z historia rodzinną :)

Pozdrawiam Was ciepło!

poniedziałek, 20 marca 2017

Dreamcatcher

Moje nastoletnie dziecko zaczęło zabierać mi koraliki. I igły. I nici.... Okazało się, że robi sobie łapacza snów, bo oglądała zbyt dużo horrorów i teraz nie może spać :D Kiedy więc Weronika  podzieliła się na blogu Royal Stone swoim tutorialem na Chwytacz marzeń nie mogłam odmówić, prawda? Nie wiem co prawda, czy naszyjnik przegoni strachy, ale z pewnością wywołał usmiech na twarzy i prośbą o kolejny dla przyjaciółki :) 

W centrum kryształek Swarovskiego, piękne pióra z Royal Stone i kolorystyka dostosowana do ponurych nastoletnich klimatów ...








Tutorial  serdecznie Wam polecam, i przypominam, że możecie również skorzystać z mojego tutka na kwiecisty oplot :) ---- KLIK ----
oraz skorzystać z rabatu 12% na zakupy w Royal Stone przy użyciu kodu RUDA12

Dziękuję i pozdrawiam !!!

sobota, 21 marca 2015

Swarovski na okrągło

No nie mogę przestać - znowu Swarovski, znowu w granatach... Wybaczycie? 

Najpierw bransoletka - miała być broszką, ale kiedy szukałam zapięcia w ręce wpadła mi ta baza, na którą nie miałam pomysłu bo nie przepadam za nimi, i jakoś dwa te elementy razem mi się spodobały :) 







Ale jakoś nie mogłam porzucić tej myśli o brosi, oprawiłam jeszcze jednego swarka i zrobiła się brocha. Choć następnym razem muszę wykończyć ją w inny sposób, chyba bardziej podoba mi się ten element w bransoletce, bo broszkowa pikotka przytłumia perły. 




Nie wiem czy uda mi się uwolnić od swarovskich rovoli, zarzekać się nie będę :)  

Pozdrawiam!!!

czwartek, 5 marca 2015

Swarki, swarki...

Wpadam szybko, żeby pokazać Wam kolejne swarki, tym razem w oprawie według pomysłu Preciosy. Najpierw powstały te z wykorzystaniem Swarovskiego Denim Blue, i miały zagrać rolę drugoplanową w pewnym naszyjniku... Zagrają jeszcze, ale na razie wystąpią w roli głównej w kolczykach :)









Tak mi się nieskromnie spodobały, że uwiłam jeszcze te, z Crystal Moonlight. 








Ciężko oddać kolor tego kryształku, musicie uwierzyć mi na słowo iż piękne są! No i idąc za ciosem oplotłam jeszcze Crystal Antique Pink, Ostatnie zdjęcie pokazuje oplot od tyłu. No i podejrzewam, że takie kolczyki jeszcze się tu pojawią :)











Bardzo dziękuję Wam za miłe komentarze pod poprzednim postem. Zupełnie nie miałam kiedy odpisać, a bardzo chciałam :) 

Pozdrawiam Was Przedwiosennie - u mnie na łąkach pojawiły się już małe, białe owieczki, które radośnie brykają :)