niedziela, 27 stycznia 2019

Lisek

Lisek na blogu moim już gościł w naszyjniku górskim. I to właśnie przy haftowaniu gór postanowiłam, że temu rudemu zwierzątku muszę poświęcić nieco więcej uwagi. 

Haftowałam go z wykorzystaniem "nici" do tradycyjnego haftu złotego ("goldwork") zwanych w polskich sklepach "bajorkiem". Wykorzystywałam już elementy tego haftu w ptaszkach, ale tu po raz pierwszy użyłam tzw. bajorka twardego - zostaje ze mną już na stałe! A przy okazji otworzył się przede mną  cały świat nowych nici, materiałów i technik (goldwork to nie tylko bajorek, żebyście widziały te wszystkie japońskie nici!)

Na razie mam jednak mojego skromnego i zaspanego liska z nieco potarganym futerkiem, który jest brechą niemałą (6x3 cm) podszytą naturalną skórką w kolorze brązowym.







A Was korcą jakieś nowe techniki?

Pozdrawiam ciepło!

7 komentarzy:

  1. Piękny, bardzo udany eksperyment, ma w sobie wiele uroku i po prostu mi się podoba :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lisek jest rewelacyjny, po prostu cudny i urzekł mnie zupełnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lisek jak żywy, piękny :) Ja Nowym Rok miałam zacząć od nauki ukośnika, ale przypadkiem zaczęłam ćwiczyć haft koralikowy 3d i też wsiąkłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciągle próbuję czegoś nowego, ale nie wszystko nadaje się do pokazania ;) haha... Właśnie przed chwilą podziwiałam Twoje haftowane koralikami obrazki - piękne! Lisek również uroczy. pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy lisek :) Mam w planach także spróbować haftu bajorkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten zaspany lisek jest przeuroczy i zachwyca mnie za każdym razem jak na niego spojrzę. Aż chciałoby się przytulić i wytargać to futerko ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam!